Escort cards, czyli weselne miejscowki, jak je pozwalam sobie nazywac, sa juz prawie gotowe. W calosci pokaze pozniej, a tu namiastka:
niedziela, 19 maja 2013
niedziela, 12 maja 2013
Tuż tuż...
Już tylko miesiąc... Pomysłów ślubnych przybywa z każdym momentem i surfowaniem na Pinterest.
Oto kilka zdjęć, które zrobiła mi kuzynka. Na pewno pojawią się na naszym ślubie być może użyjemy ich do oznaczenia stołów
Już niedługo pojawią się posty pod tytułem Handmade wedding, czyli kilka fajnych projektów, które każdy może samodzielnie wykonać na ślub lub inną okazję. Muszę tylko dopiąć na ostatni guzik kilka rzeczy i będę się dzielić moimi pomysłami.
Keep looking
xxx
czwartek, 21 marca 2013
Sprawy łóżkowe...
I tak jak w tytule... sprawa dotyczy sypialni. Bez zadnej pikanterii oczywiscie, ale nie mniej, projekt interesujacy. Chce kupic lub samodzielnie zrobic zaglowie do naszego loza. Wlasciwie to wolalabym to drugie, bo wersja bylaby nieco oryginalniejsza i mialabym pewnosc, ze nie zobacze tego samego modelu w pobliskich sklepach. Znalazlam mnostwo swietnych postow na temat jak sie za to zabrac i moze kiedys zrobie ten pierwszy krok:-) Na razie dziele sie tym, co naprawde wpadlo mi w oko.
To zdjecie chyba juz wszyscy znaja... Chyba zachorowalam na ten zaglowek! Nie mam pojecia gdzie mozna znalezc cos podobnego- czy ktos moze wie? Jest piekny...
Ten tez jest ciekawy
Tutaj tutorial, kliknijcie na link:
![]() |
| Tutorial |
A o tym juz pisalam, piekne loze Colette...
Wszystkie zdjecia via Pinterest.
Pozdrawiam!
xxx
PS. u mnie swieci piekne Slonce!! Juz prawie zapomnialam jak wyglada, a tu taka niespodzianka!
poniedziałek, 18 marca 2013
Szukając naszych czterech kątów
Szukanie wlasnego gniazdka nie jest takie proste.
Zaczelismy nasz "research" ostatniego lata i juz zdazylismy przerobilic wszystkie opcje. Na poczatku chcielismy sie budowac, wiec pierwsze co, to dzialka. Niestety, ceny tutaj, gdzie mieszkamy sa zabojcze- przewyzszaja czasem nawet koszt budowy samego domu!! Do tego, co raz czesciej przekonuje sie, ze we Francji to nie jednak klient ma ostatnie slowo do powiedzenia. To strasznie frustrujace. Firmy budowlane nie sa sklonne do ustepstw i to nam pomoglo podjac decyzje- budowa zeszla na ostatni plan. Potem przyszedl moment na mieszkanie a teraz zastanawiamy sie nad kupnem domu. Przegladamy ogloszenia codziennie i moze w koncu odpowiednia okazja sie nadarzy:-)
Na razie przegladam Pinterest i szukam inspiracji.
Tyle pieknych wnetrz...
Marzy mi sie piekne wejscie... obszerne, z klasa..
![]() |
| via |
Przytulny salon z wygodna kanapa...
![]() |
| via |
i kamiennym kominkiem...
![]() |
| via |
kuchnia otwarta na salon, styl skandynawski, koniecznie z dwoma industrialnymi lampami nad stolem...
![]() |
| via |
taka lazienka...
![]() |
| via |
romantyczna sypialnia, lozko oraz lawka "Colette"...
![]() |
| via |
wygodne miejsce do pracy dla C....
![]() |
| via |
swietnie zagospodarowana pralnia...
![]() |
| via |
a w calym domu taki kolor scian (to jest bez, ale rozne odcienie szarosci jak najbardziej)...
![]() |
| via |
Tak, poprosze o dom jak powyzej. W rozsadnej cenie, z duzym metrazem, po prostu ten idealny:-)
Ktos ma namiary? :-)
Pozdrawiam,
xxx
niedziela, 17 marca 2013
Mon Cours de Cuisine
Kolezanka podarowala mi swietna ksiazke kucharska z okazji slubu- Mon Cours de Cuisine, Les Basiques Sauces. Ksiazka poswiecona jest podstawowym sosom, ktore mozna uzyc w przeroznych kombinacjach kulinarnych. Fajna jest:-) szczegolnie dlatego, ze wszystko przedstawione jest obrazkowo, krok po kroku.
Ostatnio przygotowalam smazone przegrzebki w sosie kokosowo-kolendrowym. Naprawde bylo pyszne...
Przepis jest nastepujacy:
1 peczek kolendry
2 lyzki wiorek kokosowych
2 lyzki mleka kokosowego
1 lyzka oleju slonecznikowego
1 zabek czosnku
sok z jednej limonki lub cytryny
szczypta kminku
szczypta soli
1 lyzeczka cukru
Powyzsze skladniki zmiksowac, dodac wody jesli trzeba. Calkowity czas przygotowania sosu: 15min.
Przegrzebki posolic i smazyc na masle lub oleju z oliwek na patelni. Mozna podac z ryzem jako danie glowne, lub bez jako przystawke.
Smacznego!
Pozdrawiam!
xxx
niedziela, 10 marca 2013
Jako maz i zona:-)
2.03.2013 dokonalismy formalnosci w urzedzie cywilnym i "zwiazalismy sie" na zycie. Smiejemy sie troche, ze nasze malzenstwo jeszcze bardziej bedzie umocnione z momentem podpisana kredytu na dom:-) Podobno nic tak nie laczy ludzi jak wspolna pozyczka (hi hi hi)! Nie mozemy sie doczekac:-)
Slub odbyl sie we Francji, w gronie najblizszej rodziny, a na bal czekamy do czerwca.
To byl moj bukiecik (czy ktos wie jak nazywaja sie te kwiaty po polsku??):
A to my:-)
Pozdrawiam cieplutko
xxx
Madame B:-)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





























