Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La France. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La France. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2012

Ah, ta zlota, piekna jesien!

Mamy tu cudowna pogode. Mozna sie rozmarzyc...

Swieci slonce, temperatura siega 20ºC, drzewa zmieniaja kolory. Jest pieknie. Rano poszlismy na kawe i ciacho do pobliskiej Caffe a potem na krotki spacerek.









A tu sie chwale: zrobilam ten szal i czapke sama! Jestem z siebie taka dumna:-) dlatego, ze czesto mam slomiany zapal i zaczynam cos czego nie koncze. Nie w tym przypadku;-) Welenka pochodzi ze starego swetra, ktory chcialam wyrzucic- w ostatniej chwili pomyslalam sobie, ze moze uda sie cos jeszcze z niego wykombinowac. No i voila! Szal jest typu "komina", skrecony. Czapka robiona na czterech drutach. Splot zwykly + warkocze. Jak ktos ma chec zrobic podobny, to moge sie bardziej rozpisac.



Pozdrawiam slonecznie!!

xxx

niedziela, 22 lipca 2012

Fall in love with black and white Paris








       

       

       

      





Have a fab end of weekend!

xxx


niedziela, 20 maja 2012

Paris, je t'aime...

Kolejny długi weekend dobiega końca...jutro już do pracy. Takie życie.

Spędziliśmy kilka dni w Paryżu, mieście, które nigdy nie śpi i które nieustannie ma coś do zaoferowania. W piątek byliśmy w teatrze na "Une semaine... pas plus!" Wybraliśmy właśnie to, bo recenzje były niesamowite a w dodatku teatr jest zawsze wypchany! To musi oznaczać, że sztuka nie jest zła. Czekaliśmy na bilety 1h i wykupiliśmy ostatnie:-) i było warto.
Po za tym kulturalnym wydarzeniem, dużo spacerowaliśmy po starym mieście no i jadaliśmy w małych restauracjach o cudownych klimatach.

Znalazłam też tą świetną książkę:

Nie jest to zwykły przewodnik, a raczej plan podróży. Oferuje on różne spacery na ok 1-2 godzin. Ja na pewno użyję tego następnym razem i już teraz gorąco polecam!

Wróciliśmy około południa i już zdążyłam obejrzeć film Coco avant Chanel, aby choć na chwilę pozostać myślami w Paryżu... Jeśli ktoś ma ochotę go obejrzeć w wersji oryginalnej to jest dostępny tutaj. Filmy francuskie są całkiem dobre, nie tylko te o fabule współczesnej. Ja na przykład jestem ogromną fanką Les Misérables. Piękna opowieść i do tego cudowna muzyka. Sztuka jest wystawiana w Warszawie w Teatrze Roma.  Mam nadzieję, że Wam się spodoba!

Pozdrawiam!
M